Przecież takie święto powinniśmy przeżywać codziennie jeśli jesteśmy z kochaną osobą a nie tylko w czaie komercyjnego nagłośnionego dnia zakochanych
małżeństwo
czwartek, 2 lutego 2012
co się dzieje z dzisiejszym światem???
Czytam właśnie różne fora i wypowiedzi na temat życia małżeńskiego..... i ogarnia mnie przerażenie i zwątpienie w instytucję małżeństwa.
Same problemy: mąż mnie nie rozumie, on jest despotyczny, nie ma między nami miłości.....
Może zatrzymajmy się trochę i zastanówmy czy to małżeństwo jest tak cudowne i wspaniałe jak na początku: biała suknia, szczęście, pierwszy taniec......., czy to jest tylko na pokaz a zostaje mąż który nas nie rozumie
problemy z porozumieniem, kłopoty finansowe, jak się w tym wszystkim odnaleźć i nie zwariować???
Z każdej strony słyszymy rady od oddanych żon zapatrzonych w swoich mężów, od feministek które uważają że facet do niczego nie jest potrzebny a małżeństwo to niepotrzebny kierat......
Co o tym wszystkim myśleć??????????????????????
Same problemy: mąż mnie nie rozumie, on jest despotyczny, nie ma między nami miłości.....
Może zatrzymajmy się trochę i zastanówmy czy to małżeństwo jest tak cudowne i wspaniałe jak na początku: biała suknia, szczęście, pierwszy taniec......., czy to jest tylko na pokaz a zostaje mąż który nas nie rozumie
problemy z porozumieniem, kłopoty finansowe, jak się w tym wszystkim odnaleźć i nie zwariować???
Z każdej strony słyszymy rady od oddanych żon zapatrzonych w swoich mężów, od feministek które uważają że facet do niczego nie jest potrzebny a małżeństwo to niepotrzebny kierat......
Co o tym wszystkim myśleć??????????????????????
Subskrybuj:
Posty (Atom)